dd

 

AKTUALNOŚCI: 2012   2011 część 1

 

Felieton na tydzień od 19 do 25 kwietnia 2011 roku 

Nowelizacja kontrowersyjnej ustawy
 

        Na ostatnim posiedzeniu Sejmu głosami większości posłów PO i PSL Sejm uchwalił kontrowersyjną ustawę o zmianie ustawy o Systemie Informacji Oświatowej. Internetowa baza danych o oświacie istnieje w Polsce od 2005 roku, jednak do czasu uchwalenia przez Sejm obecnej nowelizacji, głównym celem systemu było gromadzenie i przetwarzanie zbiorczych danych statystycznych o szkołach i innych placówkach oświatowych, a także o uczniach, słuchaczach, wychowankach, absolwentach, nauczycielach, wychowawcach i innych pracownikach oświaty. W oparciu o powyższe dane Ministerstwo Edukacji Narodowej dokonywało podziału subwencji oświatowej pomiędzy samorządy oraz ustalało wysokość uposażenia dla nauczycieli.
        Po wejściu w życie nowych przepisów, zmieni się przede wszystkim założenie Systemu Informacji Oświatowej. Celem nie będzie już gromadzenie zbiorczych danych statystycznych, lecz wszelkich danych jednostkowych o uczniach, nauczycielach i innych pracownikach oświaty. W internetowej bazie danych, oprócz numeru PESEL zgromadzone zostaną takie dane, jak data i miejsce urodzenia, adres zamieszkania, wyniki ewentualnych egzaminów oraz informacja o uzyskaniu bądź nieuzyskaniu przez ucznia promocji do następnej klasy, a także: czy uczeń uczęszcza na zajęcia pozalekcyjne, jakiego języka obcego się uczy i czy posiada np. kartę rowerową. Poza powyższymi danymi, System Informacji Oświatowej będzie zawierał także tzw. dane wrażliwe, do których niewątpliwie należą takie informacje, jak: korzystanie przez ucznia z poradni psychologicznej lub psychiatrycznej i ewentualne opinie tych specjalistów o uczniu, a także czy uczeń ma dysfunkcje i jakiego typu, czy uczęszcza do szkoły specjalnej lub klasy integracyjnej, czy korzysta z pomocy materialnej lub innej.
        W toku debaty nad tym projektem ustawy posłowie PiS argumentowali, że nie ma żadnej logicznej przesłanki mogącej przemawiać za istnieniem tak ogromnej i obszernej bazy danych zawierających tak osobiste i niejednokrotnie wrażliwe dane. Ich ewentualny wyciek, upublicznienie lub dostanie się w niepowołane ręce może trwale wpłynąć na dziecko, poprzez narażenie go na wyśmiewanie i odrzucenie przez rówieśników. Zdaniem części posłów nowy kształt ustawy w znacznym stopniu narusza wolności i prawa obywatelskie.
        Niestety, w głosowaniu nad projektem ustawy Sejm odrzucił wniosek posłów PiS o odrzucenie projektu w całości, a także nie przyjął ich poprawek zakładających gromadzenie w systemie, tak jak do tej pory, jedynie zbiorczych danych statystycznych.

        Obecny tydzień to tydzień wyjątkowy w całym roku, bowiem przypada nam przeżywać w nim Triduum Paschalne, które w sposób szczególny skłania nas do zadumy i przemyśleń. Niech ten czas Wielkiego Tygodnia będzie dla nas czasem refleksji nad tym, co ostateczne, co nadaje życiu sens. Na te święta niech Zmartwychwstały obdarzy nas zdrowiem, pokojem i wszelkim dobrem oraz da siłę w pokonywaniu codziennych trudności i pozwoli z ufnością patrzeć w przyszłość. Życzę również wielkiej radości ze Zmartwychwstania Bożego przeżywanego w gronie najbliższych i napełnienia się wszystkimi darami, które wraz z przeżywaniem tych świąt przychodzą do nas.
 

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej w Rudzie Śląskiej

        18 kwietnia 2011 roku w Sanktuarium Święta Józefa w Rudzie Śląskiej- Rudzie sprawowana byłauroczysta msza święta w intencji tragicznie zmarłych w ubiegłorocznej katastrofie pod Smoleńskiem w 1 rocznicę śmierci. Msza ofiarowana była przez Posła Grzegorza Tobiszowskiego, Prezydent Miasta Ruda Śląska Grażynę Dziedzic oraz Przewodniczącego Rady Miasta Jarosława Wieszołka. Uroczysta msza zakończyła się koncertem Józefa Skrzeka zatytułowanym ,,Pamięć”. Msza święta była zarazem rozpoczęciem obchodów w mieście Ruda Śląska tragicznych wydarzeń, które miały miejsce 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku.


Następnego dnia 19 kwietnia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski wziął udział w uroczystej sesji Rady Miasta Ruda Śląska w pierwszą rocznicę katastrofy smoleńskiej. Podczas sesji dokonano prezentacji wspomnień po ofiarach Katastrofy Smoleńskiej z szczególnym uwzględnieniem osób, które pochodziły z województwa śląskiego oraz pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich. Głównym punktem porządku obrad było wystąpienie specjalnego gościa Pana Macieja Łopińskiego szefa gabinetu śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pan Minister Maciej Łopiński przybliżył postać śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego wizję Polski z uwzględnieniem polityki zagranicznej, którą realizował.



 

 

 

 

Tekst przemówienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które miał wygłosić 10 kwietnia 2010 roku na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu podczas uroczystości w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej.
 

       Szanowni Przedstawiciele Rodzin Katyńskich! Szanowni Państwo!

W kwietniu 1940 roku ponad 21 tysięcy polskich jeńców z obozów i więzień NKWD zostało zamordowanych. Tej zbrodni ludobójstwa dokonano z woli Stalina, na rozkaz najwyższych władz Związku Sowieckiego. Sojusz III Rzeszy i ZSRR, pakt Ribbentrop-Mołotow i agresja na Polskę 17 września 1939 roku znalazły swoją wstrząsającą kulminację w zbrodni katyńskiej. Nie tylko w lasach Katynia, także w Twerze, Charkowie i w innych, znanych i jeszcze nieznanych miejscach straceń wymordowano obywateli II Rzeczypospolitej, ludzi tworzących podstawę naszej państwowości, nieugiętych w służbie ojczyzny. W tym samym czasie rodziny pomordowanych i tysiące mieszkańców przedwojennych Kresów były zsyłane w głąb Związku Sowieckiego, gdzie ich niewypowiedziane cierpienia znaczyły drogę polskiej Golgoty Wschodu.

Najbardziej tragiczną stacją tej drogi był Katyń. Polskich oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej zgładzono bez procesów i wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata. Zdeptano ich godność jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej żałoby, do opłakania i godnego upamiętnienia najbliższych. Ziemia przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej pamięci

Ukrywanie prawdy o Katyniu – efekt decyzji tych, którzy do zbrodni doprowadzili – stało się jednym z fundamentów polityki komunistów w powojennej Polsce: założycielskim kłamstwem PRL. Był to czas, kiedy za pamięć i prawdę o Katyniu płaciło się wysoką cenę. Jednak bliscy pomordowanych i inni, odważni ludzie trwali wiernie przy tej pamięci, bronili jej i przekazywali kolejnym pokoleniom Polaków. Przenieśli ją przez czas komunistycznych rządów i powierzyli rodakom wolnej, niepodległej Polsce. Dlatego im wszystkim, a zwłaszcza Rodzinom Katyńskim, jesteśmy winni szacunek i wdzięczność. W imieniu Rzeczypospolitej składam najgłębsze podziękowanie za to, że broniąc pamięci o swoich bliskich, ocaliliście Państwo jakże ważny wymiar naszej polskiej świadomości i tożsamości.

Katyń stał się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić. Jesteśmy już na tej drodze. My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat. Tą drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na niej ani nie cofając.

Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Ważne jest, by została potwierdzona prawnie niewinność ofiar, by ujawnione zostały wszystkie dokumenty dotyczące tej zbrodni. Aby kłamstwo katyńskie zniknęło na zawsze z przestrzeni publicznej. Domagamy się tych działań przede wszystkim ze względu na pamięć ofiar i szacunek dla cierpienia ich rodzin. Ale domagamy się ich także w imię wspólnych wartości, które muszą tworzyć fundament zaufania i partnerstwa pomiędzy sąsiednimi narodami w całej Europie.

Oddajmy wspólnie hołd pomordowanym i pomódlmy się nad ich głowami. Chwała bohaterom! Cześć Ich pamięci!
 

 

 

 

Posiedzenie Sejmu, komisji i podkomisji sejmowych
 

        Od 12 do 15 kwietnia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej, Komisji Infrastruktury, Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowych projektów ustaw: o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących, o zmianie ustawy – prawo atomowe oraz o zmianie niektórych innych ustaw.

 

 

 

Felieton na tydzień od 12 do 18 kwietnia 2011 roku 

Czy naprawdę sprawa afery hazardowej została zamknięta?
 

        Wrzawa na temat afery hazardowej rozpoczęła się 1.10.2009 r., kiedy to Rzeczpospolita opublikowała stenogramy rozmów z podsłuchów CBA świadczących o kontaktach polityków PO Zbigniewa Chlebowskiego (wówczas szefa Komisji Finansów Publicznych) i Mirosława Drzewieckiego (ówczesnego ministra sportu) z biznesmenami branży hazardowej. Można stwierdzić, że gdyby nie podejrzenia o skorumpowaniu przez biznesmena Ryszarda Sobiesiaka samorządowców z Karpacza, prawdopodobnie kontakty wspomnianych posłów do dzisiaj nie wyszłyby na jaw, a żadnej afery hazardowej po prostu by nie było. To właśnie CBA od lata 2008 roku prowadziło operację podsłuchiwania podejrzanego biznesmena, a przy tej okazji 20.07. zarejestrowało pierwszą rozmowę Sobiesiaka z Chlebowskim, który opowiadał o blokowaniu rozwiązań niekorzystnych dla branży hazardowej, zawartych w rządowym projekcie nowelizacji ustawy hazardowej. Ten projekt, nad którym prace trwały przez półtora roku i „dziwnym” trafem nie umiały się zakończyć, zakładał wprowadzenie dopłat do gier, które rocznie miały przynieść budżetowi państwa około 500 mln zł wpływów. Zdaniem CBA z rozmów członków afery hazardowej można śmiało wywnioskować, iż biznesmeni - Ryszard Sobiesiak i nieżyjący już Jan Konsek, zabiegali u swoich znajomych posłów  z PO - Zbigniewa Chlebowskiego, Mirosława Drzewieckiego i Grzegorza Schetyny - o wycofanie się rządu z zamiaru wprowadzenia niekorzystnych regulacji dla branży hazardowej, zawartych w projekcie ustawy. Sytuacja ta nie jest jedyną, która rzuca podejrzane światło na kontakty Sobiesiaka ze wspomnianymi posłami. Kontrowersje budzą między innymi: „tajne” spotkanie Zbigniewa Chlebowskiego z Ryszardem Sobiesiakiem na cmentarzu; niespójności wypowiedzi w niektórych sprawach, zawarte 
w zeznaniach Mirosława Drzewieckiego, który raz podpisał pismo do ministra finansów o tym, że jego resort pieniędzy z dopłat nie potrzebuje, a następnie, w momencie gdy wiele wskazuje na to, iż nastąpił przeciek o akcji CBA w tej sprawie, ze swojego pisma się wycofał, by ostatecznie stwierdzić, że nie wiedział co podpisuje. Także próba umieszczenia córki Ryszarda Sobiesiaka 
w zarządzie Totalizatora Sportowego, nad czym gorliwie pracował szef gabinetu politycznego ministra Drzewieckiego Marcin Rosół jest wielce zagadkowa. 
          Po opublikowaniu wspomnianego stenogramu Zbigniew Chlebowski został zawieszony 
w pełnieniu funkcji przewodniczącego klubu parlamentarnego, a Mirosław Drzewiecki podał się 
do dymisji. Ze stanowiskiem pożegnali się także między innymi minister sprawiedliwości Andrzej Czuma oraz wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna. Zaskakujące jest to, że premier Donald Tusk odwołał również ze stanowiska szefa CBA Mariusza Kamińskiego.
           W listopadzie 2009 r. powołano także specjalną komisję śledczą do zbadania całej sprawy, na której czele stanął Mirosław Sekuła z PO. Komisja, której celem było dojść 
do prawdy, składała się z trzech posłów z PO, dwóch z PiS, jeden z PSL i jeden  z SLD, co dawało cztery osoby z zaplecza rządowego i trzy osoby z opozycji. Przewodniczącemu komisji często zarzucano utrudnianie dojścia do prawdy poprzez uciszanie opozycji, a nawet przegłosowanie własnego wniosku w obecności pustych krzeseł. Po wielu przesłuchaniach, w sierpniu 2010 roku, komisja przyjmując raport końcowy stwierdziła między innymi, że ,,politycy PO nie brali udziału w nielegalnym lobbingu”. Sprawozdanie z prac komisji wraz ze zdaniami odrębnymi były przedstawione przez posła Sekułę w Sejmie pod koniec października.
          Prokuratura 7.04.2011 r. umorzyła śledztwo w sprawie afery hazardowej. Jej zdaniem brak jest dowodów na to, że za blokowaniem dopłat kryła się korupcja. Co zaskakujące, jak czytamy w Rzeczpospolitej: „– Dowody w sprawie afery hazardowej były wystarczające do tego, by wszcząć postępowanie, ale nie takie, by postawić zarzuty – powiedział prokurator Arkadiusz Buśkiewicz podczas konferencji Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Śledczy ogłosili decyzję 
o umorzeniu wszystkich czterech wątków tej sprawy.” Innego zdania jest jednak były szef CBA Mariusz Kamiński, który decyzję o umorzeniu uznał za kompromitującą. Posłowie z PiS i SLD będą się domagali odtajnienia akt śledztwa, co może być ciekawym materiałem.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Msza święta z okazji uczczenia ofiar tragedii 
smoleńskiej w Siemianowicach Śląskich

      9 kwietnia 2011 Poseł Grzegorz Tobiszowski wziął udział w uroczystej mszy świętej z okazji uczczenia ofiar tragedii smoleńskiej, która odbyła się w parafii św. Jana Sarkandra w Bańgowie. Po mszy świętej odbył się koncert Józefa Skrzeka.

 

 

 

Spotkanie z pracownikami Straży Ochrony Kolei w Kielcach

      5 kwietnia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski na zaproszenie Pani Poseł Beaty Kempy- przewodniczącej Prawa i Sprawiedliwości w województwie świętokrzyskim wziął udział w spotkaniu z kierownictwem i pracownikami Straży Ochrony Kolei w Kielcach. Przedmiotem spotkania było omówienie projektu ustawy (nr druku 510), który złożony został przez Klub PiS. Projekt ten przeszedł proces rozpatrywania w podkomisji. Obecnie czeka na wprowadzenie przez przewodniczącego pana Rynasiewicza pod obrady członków komisji infrastruktury celem przyjęcia sprawozdania podkomisji a następnie dalszego procedowania projektu, który przekształca obecną Straż Ochrony Kolei w formację mundurową.

 

 

 

 

Felieton na tydzień od 5 do 11 kwietnia 2011 roku 

Dlaczego rząd Donalda Tuska umożliwia w Polsce posiadanie narkotyków na tzw. własny użytek? 
 

        W październiku ubiegłego roku, na jednym z posiedzeń Sejmu, posłowie niemal jednogłośnie przyjęli projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Celem przyjętego projektu ustawy było wprowadzenie ustawowego zakazu wytwarzania, jak również wprowadzania do obrotu na terytorium RP wszelkich substancji o działaniu psychoaktywnym. Dlaczego powyższa ustawa trafiła tak pilnie pod obrady Sejmu i została niemal jednogłośnie przez posłów przyjęta? Myślę, że decydującym czynnikiem, który sprawił, że rząd przedłożył stosowną ustawę zaostrzającą przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, były nagłaśniane w tym czasie niemal przez wszystkie media przypadki zagrożeń życia i zdrowia osób po zażyciu przez nich substancji psychoaktywnych, zwanych w języku potocznym dopalaczami. 
        Niespełna pół roku po przyjęciu przez Sejm nowelizacji, która umożliwiła skuteczniejszą ochronę młodych ludzi przed skutkami niekontrolowanego zażywania przez nich substancji psychoaktywnych, pod obrady Wysokiej Izby trafia kolejny rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw, którego celem tym razem jest złagodzenie istniejących przepisów ustawy poprzez umożliwienie organom ścigania umorzenia postępowania dotyczącego posiadania narkotyków, w przypadku gdy: ilość posiadanego przez daną osobę narkotyku jest niewielka, posiadający narkotyk oświadczy, że ma go na własny użytek, a stopień społecznej szkodliwości jest niski.
        W tym miejscu rodzi się pytanie: W jakim celu jest ta nowelizacja? Przecież w minioną sobotę w programie „Drugie śniadanie mistrzów”, wyemitowanym przez TVN24, na pytanie dotyczące legalizacji narkotyków w Polsce premier Tusk odpowiedział: - Nie będę rzecznikiem legalizacji narkotyków. Nie i kropka. Jeśli ktoś tego chce, musi wybrać innego premiera. Od emisji tego programu nie minął tydzień, a pod głosowanie w Sejmie przedłożono rządowy projekt ustawy, który de facto legalizuje w naszym kraju posiadanie niewielkiej ilości narkotyków na tzw. własny użytek. Przyjęta głosami posłów Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej nowelizacja wkrótce trafi pod obrady Senatu, dlatego pozostaje nam mieć nadzieję, że senatorzy nie zgodzą się z decyzją większości posłów i naniosą stosowne poprawki nie dopuszczając do wprowadzenia zapisów umożliwiających posiadanie w Polsce niewielkiej ilości narkotyków na własny użytek.
        Warto podkreślić, że w podobny sposób, jak opisany powyżej, przedłożony i przyjęty został projekt ustawy, który otworzył drzwi do legalizacji w naszym kraju związków osób tej samej płci zawartych poza granicami Polski. Przypomnę, że chodzi tu o przedłożoną przez rząd Donalda Tuska ustawę Prawo Prywatne Międzynarodowe, która również przyjęta została głosami posłów PO, jak i SLD. Po wspomnianej wyżej nowelizacji mamy oto kolejną niesamowitą ustawę, która zmienia nasz kraj zbliżając go w rozwiązaniach do takiego kraju, jak Holandia.
        Rodzi się tutaj pytanie: Dlaczego w tak krótkim czasie z inicjatywy rządu uchwala się u nas tak wiele kontrowersyjnych ustaw, które kłócą się ze społeczną nauką Kościoła oraz stoją w sprzeczności z prawem naturalnym burząc społeczny ład, tak mocno zmieniając nasze polskie realia?

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Posiedzenie Sejmu, komisji i podkomisji sejmowych
 

        Od 30 marca do 1 kwietnia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej, Komisji Infrastruktury i podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2487) poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo spółdzielcze, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie (druk nr 2510) senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2544) poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2573) poselskiego projektu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 3494)

 

 

 

Felieton na tydzień od 29 marca do 4 kwietnia 2011 roku 

Co ze świadczeniami zdrowotnymi z NFZ? 
 

        W ostatnim czasie do mojego biura dochodzą bardzo niepokojące informacje dotyczące kontraktowania (a może raczej ich braku) świadczeń zdrowotnych przez NFZ. Prośbę o interwencję w tej sprawie otrzymałem nie tylko od zaniepokojonych pacjentów, ale również od Pani Prezydent naszego miasta i Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach, dlatego też wystąpiłem z interpelacją poselską do Pani Minister Zdrowia. 
        Z informacji uzyskanych z pism wynika, że rozstrzygnięcia konkursu ofert na kontraktowanie świadczeń zdrowotnych na 2011 rok w naszym województwie mogą doprowadzić do zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowotnego naszego regionu, a także dla należnych warunków pracy znaczącej liczby lekarzy oraz współpracujących z nimi przedstawicieli innych zawodów. Ilość podpisanych kontraktów przez Oddział Wojewódzki NFZ w Katowicach na ambulatoryjne świadczenia specjalistyczne w zakresie: kardiologii, diabetologii, chorób naczyń i onkologii jest tak nieliczna, że doprowadza do sytuacji przerwania ciągłości opieki nad chorymi oraz w niektórych przypadkach powoduje pozostawienie mieszkańców naszego regionu bez opieki specjalistycznej nawet do ośmiu miesięcy. Na przykład w naszym mieście świadczenia kardiologiczne będą udzielane jedynie w dwóch poradniach, a już dzisiaj ilość oczekujących jest tak duża, że niektórzy mieszkańcy są bez opieki kardiologa nawet siedem miesięcy. Tylko jedna poradnia w Rudzie Śląskiej dostała kontrakt na leczenie naczyń. Zaledwie w trzech placówkach będziemy mogli korzystać ze specjalistycznych świadczeń z zakresu diabetologii. Oprócz tego z ambulatoryjnych świadczeń z zakresu onkologii i hematologii dziecięcej będą mogły korzystać jedynie dzieci w NZOZ ,,Silesia”, zaś dorośli mieszkańcy opieki w tym zakresie są pozbawieni. 
        Przedstawione przeze mnie informacje są bardzo niepokojące. Wiadomo, że najpopularniejszymi i najgroźniejszymi dla życia człowieka są choroby układu krążenia oraz schorzenia onkologiczne, dlatego też uważam, że podpisanie umów z tak małą ilością poradni nie tylko w naszym mieście, ale również w całym województwie stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia pacjenta.
        W pismach kierowanych do biura w celu interwencji do Pani Minister Ewy Kopacz podkreślano, że płacimy składki zdrowotne, a dodatkowo nie wszystkich stać na prywatnego lekarza. Oczekując na odpowiedź Pani Minister Zdrowia mam nadzieję, że te interwencje nie tylko mojej osoby będą miały wpływ na lepsze potraktowanie pacjentów naszego województwa. Na dzisiaj możemy stwierdzić, że nasze województwo jest dyskryminowane w kontekście finansowania świadczeń w przeliczeniu na ubezpieczonego, powodując tym samym tak trudną i dramatyczną sytuację służby zdrowia.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Posiedzenie Sejmu, komisji i podkomisji sejmowych
 

        Od 23 do 25 marca 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji Infrastruktury i podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2487) poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo spółdzielcze, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie (druk nr 2510) senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2544) poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2573) poselskiego projektu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 3494)

 

 

 

Felieton na tydzień od 22 do 28 marca 2011 roku 

O co chodzi w złożonych w Parlamencie projektach zmian w OFE?
 

        OFE to dziś temat nośny, medialny. Kiedy jednak dyskutuję z ludźmi, o co w tej sprawie idzie? – wielu mówi, że nie rozumie istoty zmian. A rzecz idzie o konkretne pieniądze – Nasze pieniądze.
        Na ostatnim posiedzeniu Sejmu odbyły się pierwsze czytania poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych. Pierwszy z projektów autorstwa posłów Prawa i Sprawiedliwościprzewiduje zniesienie obligatoryjnego członkostwa ubezpieczonych w otwartych funduszach emerytalnych (OFE), przyznaje ubezpieczonym prawo do zawierania umów członkowskich z OFE, określania i zmiany wysokości części składki odprowadzanej do OFE przez ZUS oraz daje możliwość rezygnacji z odprowadzania części składek do OFE. Niestety, projekt ten nie uzyskał większości w Sejmie i głosami posłów Platformy Obywatelskiej i PSL został odrzucony już w pierwszym czytaniu. Nie dopuszczono go nawet do procedowania w komisjach sejmowych.
        Posłowie koalicji w głosowaniu zdecydowali, że do dalszych prac w Komisji Finansów skierowany zostanie budzący wiele wątpliwości wyrażanych tak przez ekspertów, jak też obywateli rządowy projekt ustawy, którego wedle słów ekspertów, głównym celem jest ratowanie Państwa przed zapaścią finansów publicznych. Celem wyjaśnienia nadmienię, że obecnie na nasze emerytury w Otwartych Funduszach Emerytalnych pracuje 7,3% naszej składki przekazywanej do funduszy przez ZUS. Po wejściu w życie ustawy do funduszy trafi już tylko 2,3% składki, czyli o równo 5% mniej. W kolejnych latach składka ta będzie systematycznie wzrastać, by w roku 2017 osiągnąć 3,5%, ale powrotu do obecnej jej wysokości rząd już nie przewiduje. Co stanie się z resztą naszych pieniędzy? Otóż pozostała część składki zamiast pracować na nasze przyszłe emerytury w powołanych w tym celu funduszach trafi na utworzone specjalne subkonta prowadzone przez ZUS. W tym miejscu należy postawić następujące pytania: po co nam ta cała operacja i jakie konsekwencje będzie ona miało dla Polski i dla Polaków, jeśli reforma Rządu Donalda Tuska weszłaby w życie? W odpowiedzi Minister w Kancelarii Premiera Michał Boni mówi, że wprowadzenie zmian w OFE pozwoli zmniejszyć potrzeby pożyczkowe Polski o ok. 200 mld złotych. Natomiast zdaniem wielu środowisk eksperckich, pełna odpowiedź powinna brzmieć tak: w krótkim terminie wprowadzenie zmian w OFE pozwoli zmniejszyć potrzeby pożyczkowe Polski o ok. 200 mld złotych, ale w konsekwencji ceną jaką zapłacimy za reformę systemu emerytalnego tego rządu będzie realna groźba ograniczenia wysokości przyszłych emerytur Polaków i w dłuższym okresie czasu wcale nie mniejsze problemy finansów publicznych Polski.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Artykuł dla gazety ,,Solidarność Górnicza” 

Jaka przyszłość dla branży górniczej? 
 

        Sytuacja górnictwa w naszym kraju jaka wyłania się z zaprezentowanej przez Ministerstwo Gospodarki „Informacji o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w 2010 roku” roku budzi niepokój. Na domiar złego partia rządząca dąży do wprowadzenia dodatkowego obciążenia podatkowego dla górnictwa. Rodzi się pytanie: Jak wpłynie to na polskie górnictwo? - odpowiedź jest jednoznaczna i prosta – źle. Jest to tym bardziej kuriozalne, że stoi w sprzeczności z zapisami przyjętymi przez rząd i zapisanymi w strategiach dla górnictwa.
        Przyjęta w lipcu 2007 r. strategia głosi, że celem polityki państwa w stosunku do sektora górnictwa jest racjonalne, efektywne gospodarowanie złożami węgla znajdującymi się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, tak aby zasoby te służyły kolejnym pokoleniom Polaków. To zostało zapisane i obowiązuje do dzisiaj. Dalej czytamy w strategii, że dzięki zasobom węgla kamiennego w Polsce mają być realizowane między innymi takie cele jak: zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, utrzymanie konkurencyjności polskiego górnictwa, zapewnienie stabilnych dostaw węgla kamiennego na rynek krajowy i zagraniczny oraz rozwój nowoczesnych technologii w górnictwie. Należy powiedzieć jasno i wyraźnie: nie da się tych celów i założeń zrealizować bez pewnych nakładów na inwestycje w sektorze górniczym. 
        Warto zauważyć, że od 2008 roku nie udało się zrealizować założonych planów inwestycji, 
a rozbieżność między wykonaniem a planem wynosiła za każdym razem nie mniej niż paręset milionów. 
        Z informacji uzyskanych w Departamencie Górnictwa wynika, że według Planów Techniczno - Ekonomicznych na rok 2010 planowana wielkość inwestycji dla spółek węglowych wynosiła 2 210 mln zł, a poniesione nakłady inwestycyjne wyniosły 2 003,2 mln zł. Różnica jaką możemy zauważyć pomiędzy planem a jego realizacją w przypadku nakładów inwestycyjnych jest dość znacząca, bo wynosi ponad 200 mln zł. Podobna sytuacja ma miejsce jeśli chodzi o wydobycie, bowiem w zeszłym roku plan zakładał wydobycie około 76 mln ton węgla, natomiast zrealizowano około 70 mln ton. 
        Często słyszymy zdanie: górnictwo jest utrzymywane przez państwo. Chcę dobitnie stwierdzić, że nie jest to prawdą. W zeszłym roku spółki działające w górnictwie węgla kamiennego razem (spółki produkcyjne i spółka restrukturyzacyjna) wpłaciły 99,99 % należnych płatności z tytułu zobowiązań publiczno prawnych, a wynosiły one 7,208 993 mln zł. Są to środki przekazane między innymi do ZUS, Funduszu Pracowniczego, PFRON, wpłaty do budżetu państwa i wszelkie inne świadczenia należne do zapłacenia przez ten sektor. Trzeba jednak zaznaczyć, że górnictwo prawie w 100% realizuje zobowiązania w stosunku do budżetu państwa i instytucji państwowych. Natomiast nie można tego powiedzieć biorąc pod uwagę zobowiązania w stosunku do kontrahentów, ponieważ tutaj pojawiają się faktycznie, w niektórych podmiotach, paromiesięczne zaległości z wypłatami. Wobec powyższego z całą pewnością nie można postawić tezy, że to budżet państwa utrzymuje branżę górniczą. Należy jednak zauważyć, że aby górnictwo mogło się rozwijać musi być bezwzględnie prowadzona aktywna polityka rządu w stosunku do tej branży. Przez aktywną politykę rozumiem politykę przychylną, sprzyjającą – nie tylko w strategicznych założeniach, ale i idących za tym konkretnych, wspierających ten sektor działaniach finansowych. Jeśli bowiem, tak jak czytamy w założeniach: węgiel kamienny jest podstawowym surowcem z punktu widzenia niezależności i suwerenności energetycznej naszego kraju – należy branżę górniczą wspierać, a nie obarczać dodatkowymi obciążeniami finansowymi. W tym kontekście co najmniej dziwi pojawiający się pomysł, aby górnictwo obciążyć dodatkowym świadczeniem finansowym w postaci opłat za wyrobiska, czyli za nieruchomości znajdujące się pod ziemią. To nie jest dobry pomysł. 
        Obecnie trwa dyskusja nad projektem ustawy „Prawo geologiczne i górnicze”, która ma wprowadzić właśnie obciążenie podatkowe związane z wyrobiskami. Prawo i Sprawiedliwość nie popiera dodatkowego opodatkowania wyrobisk. Jesteśmy za zwiększeniem środków na inwestycje w górnictwie. Dlatego też w drugim czytaniu wspomnianej ustawy posłowie Prawa i Sprawiedliwości zgłoszą poprawkę, wycofującą możliwość opodatkowania podziemnych wyrobisk podatkiem od nieruchomości. W praktyce losy proponowanej poprawki zależeć będą od posłów PSL. Bez ich poparcia zapis ten nie zostanie przegłosowany, bo z tego co mi wiadomo na dzisiaj, zarówno kluby SLD, jak i PJN skłaniają się do poparcia poprawki, zaś posłowie PO są jej przeciwni.
        Jako poseł z Rudy Śląskiej, który między innymi jest zaangażowany w sprawy górnictwa i energetyki, chcę stwierdzić, że dodatkowe obciążenie fiskalne będzie miało dla sektora górnictwa węgla kamiennego negatywny skutek. Popatrzmy na to z perspektywy chociażby gminy Ruda Śląska, gdzie obecnie wprowadzany jest program naprawczy związany z kopalnią Halemba. Należy zauważyć, że wspomniane zapisy mogą kolejny raz dać pretekst do tego, aby podnosić kwestię zagrożenia dotyczącego funkcjonowania tej kopalni. Trzeba zaznaczyć, że we wspomnianym zakładzie górniczym pracuje około 5 tysięcy ludzi. I tutaj rodzi się bardzo konkretne pytanie: co stanie się dalej z pracownikami tej kopalni? Należy się naprawdę zastanowić i przeanalizować: jakie będą skutki ekonomiczne wprowadzenia dodatkowych obciążeń podatkowych dla kopalń, jak decyzja ta przełoży się na dalszy rozwój branży górnictwa węgla kamiennego, jak wpłynie na miejsca pracy w samym górnictwie węgla kamiennego, jak również w firmach, które współpracują z górnictwem? I wreszcie pytanie bodaj najważniejsze: jaki wpływ będzie miała na bezpieczeństwo energetyczne Polski? 
        Obecna sytuacja w Japonii, choć poprzez tragiczność wydarzeń wyjątkowa, wymusza pytanie o to, czy rządowe plany oparcia energetyki polskiej o elektrownie atomowe jest właściwa? Odpowiedzialność wymaga rozsądnej i wyważonej dyskusji na ten temat. Wielu ekspertów bowiem, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie podkreśla, że najbardziej bezpiecznym surowcem energetycznym jest węgiel kamienny. Węgiel który mamy, a z którego wspierania się wycofujemy. Jaka więc powinna być energetyczna przyszłość Polski ? Na to pytanie powinni odpowiedzieć sobie wszyscy parlamentarzyści, osoby mające wpływ na rozwój polskiej energetyki i rozwój polskiego górnictwa.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Artykuł dla Biuletynu Stowarzyszenia Ruch Społeczny „Luiza” nr1/2011 

Co należy zmienić w spółdzielczym prawie mieszkaniowym?
 

        Wszystkim zmianom w przepisach dotyczących funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych winien przyświecać jeden nadrzędny cel – dobro członków spółdzielni, którzy tworzą daną spółdzielnię mieszkaniową. Jego spełnienie jest możliwe między innymi poprzez wprowadzenie szerszych mechanizmów kontrolnych, w których stosowane będą jedynie obiektywne kryteria, służące ocenie sytuacji spółdzielni i jej członków. 
        Nadawanie przez ministra właściwego do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej uprawnień lustracyjnych osobom o ściśle określonych kompetencjach, powinno zobiektywizować proces kontroli, który winien umożliwić uzyskanie rzetelnej oceny sytuacji ekonomicznej spółdzielni. Lustrację powinny bowiem przeprowadzać osoby, które – poprzez uzyskanie odpowiedniej licencji zawodowej i zdanie stosownego egzaminu w ministerstwie branżowym – uzyskałyby uprawnienia do przeprowadzania badania sytuacji w spółdzielniach mieszkaniowych pod względem gospodarności, celowości i rzetelności w realizacji ich celów. Tym bardziej właściwe i pożądane z punktu widzenia interesu każdego członka spółdzielni jest rozszerzenie uprawnień lustratorów o możliwość wstępu na teren wszystkich nieruchomości, obiektów i lokali – czyli wszędzie tam, gdzie spółdzielnia prowadzi swoją działalność. Umożliwi to realną ocenę oraz konfrontację danych zawartych w dokumentach spółdzielczych ze stanem faktycznym. 
        Należy zwiększyć uprawnienia biegłych rewidentów o możliwość dokonywania lustracji. Wyżej wymienione zmiany zawarte są w projekcie nowelizacji ustawy, regulującej sprawy spółdzielczości mieszkaniowej, które zostały przygotowane i skierowane do laski marszałkowskiej przez Prawo i Sprawiedliwość. W projekcie tym proponuje się również, aby definitywnie zakazać łączenia funkcji lustratora z jednoczesnym pełnieniem funkcji członka zarządu w jakiejkolwiek spółdzielni mieszkaniowej. Zakaz ten dotyczy także lustratorów, którzy zawiesili członkostwo w zarządzie spółdzielni. 
        Niestety jak do tej pory posłowie PO i PSL nie wyrażają woli poparcia tych rozwiązań. Kolejną istotną kwestią, wymagającą zmiany w celu poprawienia sytuacji mieszkańców zasobów spółdzielczych, jestkonieczność zdemokratyzowania wyborów do rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych poprzez prawne zabezpieczenie swobody kandydowania do rady nadzorczej, a dalej –wzmocnienie praw wybranych członków tego organu. W projekcie przewiduje się możliwość tworzenia komitetów wyborczych kandydatów do rady nadzorczej, a także obowiązek powoływania Komisji Wyborczej na 30 dni przed terminem Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni, w skład której wchodziłby jeden pracownik spółdzielni oraz przedstawiciele każdego z zarejestrowanych kandydatów. Tworzone komitety wyborcze miałyby za zadanie prowadzenie na terenie spółdzielni kampanii wspierającej kandydata do rady nadzorczej, jak to miejsce np. w samorządzie lokalnym. 
        Rozróżnienia wymaga także podejście do kadencyjności członków rad nadzorczych, w zależności od liczby członków spółdzielni. Szczególnie tam, gdzie jest ona mniejsza niż 500 osób wprowadzenie zasady kadencyjności członków rady nadzorczej i ograniczenie możliwości pełnienia tej funkcji do dwóch kolejnych kadencji może sprawiać trudności w znalezieniu kandydatów mogących kandydować na członka rady nadzorczej. 
        Ważną kwestią wymagającą prawnego unormowania jest także konsekwencja nieudzielenia absolutorium zarządom spółdzielni przez najwyższy organ w spółdzielni jakim jest Walne Zgromadzenie Członków. Brak otrzymania absolutorium to brak aprobaty dla działań zarządu i jego skutkiem winno być automatyczne pozbawienie możliwości dalszego pełnienia funkcji przez tak negatywnie ocenionego prezesa lub członka zarządu spółdzielni. Dla większej efektywności działań organów powołanych do zarządzania spółdzielnią istotne wydaje się być także wprowadzenie zasady ich kadencyjności. Wybieranie na okres maksymalnie 4 lat osób na stanowiska prezesów i członków zarządu spółdzielni. Taka formuła mogłaby się odbywać na zasadach podobnych jak ma to miejsce w samorządach czy niektórych podmiotach gospodarczych.
        Ważną kwestią jest aby doprecyzować obowiązujące zapisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w kwestii trybu zwoływania Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni. 
        Bardzo ważne jest także przywrócenie uchylonego przez Trybunał Konstytucyjny zapisu dotyczącego możliwości przekształceń lokali w odrębną własność przez najemców byłych mieszkań zakładowych, które są obecnie w zasobach spółdzielni mieszkaniowych. Chodzi o art. 48 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, na podstawie którego było to możliwe, została bowiem zakwestionowana wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca 2009 roku. 
        Wszystkie proponowane zmiany w spółdzielczości mieszkaniowej są niezbędne w mojej ocenie, aby dostosować praktyki tam występujące do nowoczesnych procedur demokratycznych, obowiązujących w konkurencyjnej gospodarce. Bez tej naprawy wydaje się niemożliwe przywrócenie zaufania do spółdzielczości mieszkaniowej i rozbudzenia aktywności członków spółdzielni. Kwestie wymienione przeze mnie znajdują się w większości w poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy – Prawo spółdzielcze, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

Uroczystości obchodów patrona rzemieślników św. Józefa
 

       19 marca 2011 roku Poseł na Sejm RP Grzegorz Tobiszowski wziął udział w uroczystości obchodów patrona rzemieślników św. Józefa. Święto rudzkich rzemieślników i przedsiębiorców rozpoczęto od mszy świętej w Sanktuarium św. Józefa w Rudzie Śląskiej, której przewodniczył biskup Gerard Bernacki. Po mszy świętej odbyła się uroczysta kolacja, w trakcie której wręczono Honorowe Odznaki Rzemiosła Śląskiego.

 

 

 

 

Posiedzenia Sejmu, komisji i podkomisji sejmowych
 

        Od 16 do 18 marca 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej, Komisji Infrastruktury i podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia: poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2487);poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo spółdzielcze, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy  o biegłych rewidentach i ich samorządzie (druk nr 2510); senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy  o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2544) oraz poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy  o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2573)

 

 

 

Felieton na tydzień od 15 do 21 marca 2011 roku 

Kontrowersje wokół sprawy ułaskawienia
 

        Na początku marca zrobiło się bardzo głośno na temat ułaskawienia przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego przedsiębiorcy Adama S. z 9.06. 2009 r. Jak donosi ,,Nasz Dziennik”, przedsiębiorcę oskarżono o wyłudzenie 120 tys. zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, za co, jako późniejszy wspólnik M. Dubienieckiego, dostał wyrok w zawieszeniu, 30 tys. zł grzywny oraz 120 tys. zł zwrotu wyrządzonej szkody. Według dziennika przedsiębiorca zapłacił grzywnę oraz zwrócił PFRON pieniądze, natomiast ułaskawienie dotyczyło wyłącznie skrócenia czasu, na jaki kara została zawieszona.
        Zaskakujące jest, że nagle teraz, szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski zlecił audyt procedur i trybu przygotowania decyzji podjętej przez śp. prezydenta o skróceniu czasu zawieszenia Adama S. Wiadomo, że ułaskawienie jest konstytucyjną kompetencją prezydenta, zgodnie z którą nie musi się tłumaczyć kogo ułaskawia i dlaczego. Skoro jedna decyzja budzi wątpliwości, należałoby zrobić audyty wszystkich trybów i przygotowań decyzji o ułaskawieniach, których były tysiące. Na przykład Lech Wałęsa podpisał ich 3454. Wśród nich znalazły się ułaskawienia dla A. Zielińskiego, pseudonim Słowik, jednego z czołowych gangsterów ,,mafii pruszkowskiej” oraz członków tego gangu Zbigniewa K. (Alego) i Janusza S. (Dzika), a także „króla kasiarzy” Jerzego M. i „króla włamywaczy” Jerzego N. Aleksander Kwaśniewski  z kolei podczas pierwszej kadencji ułaskawił 3295 osób, a w drugiej 993 osoby. Według danych podanych w miesięczniku „Wprost” w latach 1996-2000 były prezydent ułaskawił 26 zabójców, 12 gwałcicieli, 179 sprawców rozbojów, 15 łapówkarzy, 698 złodziei i 197 osób znęcających się nad rodziną. Wśród nich znalazł się m.in. były polityk SLD Zbigniew Sobótka, który jako minister spraw wewnętrznych i administracji został skazany za „przeciek starachowicki” oraz Peter Vogel zwany „kasjerem lewicy”, którego skazano na 25 lat za morderstwo kobiety na tle rabunkowym. Lech Kaczyński do 10 kwietnia zastosował prawo łaski wobec 202 osób, natomiast obecny prezydent między październikiem  a grudniem zdążył ułaskawić 52 osoby skazane m.in. za zabójstwo, znęcanie się nad rodziną oraz oszustwa kapitałowe. 
        W konsekwencji wątpliwości, które budzą ułaskawienia, posłowie PiS-u chcą złożyć projekt ustawy, który uściśli uregulowania stosowania prawa łaski przez prezydenta RP. Złożyli również zapytanie o ujawnienie listy osób ułaskawionych przez obecną głowę państwa oraz audytu trybu podjęcia decyzji, na co Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta RP poinformowało, że jest to niemożliwe ze względu na nakaz ochrony tajemnic wynikający z ustaw o dostępie do informacji publicznej i o ochronie danych osobowych. Powstaje pytanie: dlaczego teraz mówi się o tajemnicy, a ujawniono informacje o decyzji Lecha Kaczyńskiego i poprzednich prezydentów, czyżby obecny prezydent podlegał innym przepisom niż jego poprzednicy? Jest to zadziwiające, że w sytuacji, kiedy obecny prezydent powinien powiedzieć czym się kierował, nagle mamy blokadę, więc jaka jest równość względem prawa obywateli i osób pełniących ważne funkcje w państwie?

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Konferencja Prasowa dotycząca 
Budowy Muzeum Powstań Śląskich w Katowicach
 

         15.03.2011r. w Galerii Rondo Sztuki - „Oko Miasta” w Katowicach, odbyła się konferencja prasowa, na której Poseł Grzegorz Tobiszowski, Poseł Izabela Kloc, Senator Bronisław Korfanty oraz prof. dr hab. Zygmunt Woźniczka – Instytut Nauk o Kulturze, Uniwersytet Śląski wystąpili z inicjatywą dotyczącą budowy Muzeum Powstań Śląskich w Katowicach.
         Obchodzona w tym roku 90 rocznica III Powstania Śląskiego, drugiego zwycięskiego po Powstaniu Wielkopolskim, których to łącznikiem osobowym jest postać Wojciecha Korfantego, jak również świętowany w województwie śląskim Rok Powstań Śląskich są – jak podkreślił w swojej wypowiedzi PosełGrzegorz Tobiszowski - dobrym momentem dla refleksji i rozpoczęcia dyskusji nad utrwaleniem i promowaniem tożsamości i dziedzictwa historycznego w województwie śląskim i poza nim. 
         Takim ogromnym przedsięwzięciem może i powinno stać się wypracowanie koncepcji Muzeum Powstań Śląskich. Chodzi nie tylko o miejsce – budynek, rodzaj pomnika, postawionego pokoleniom przeszłym, ale innowacyjne przedsięwzięcie stworzone na wzór Muzeum Powstania Warszawskiego, które poprzez swoje prace badawcze stanie się miejscem integrującym i promującym zarówno miasto Katowice, jak też kreującym i wzmacniającym tożsamość mieszkańców regionu, poprzez pokazanie ich historii i teraźniejszości. Ma ono stać się w zamyśle wizytówką Śląska. 
         Pierwszy sygnał o inicjatywie miał miejsce podczas obecnego głosowania nad budżetem, kiedy to Parlamentarzyści (Izabela Kloc, Grzegorz Tobiszowski, Bronisław Korfanty) zgłosili wniosek do budżetu o 10 mln. na przygotowanie projektu. Jest to przedsięwzięcie na tyle innowacyjne i o tak wielkim znaczeniu kulturotwórczym, że należy myśleć o nim w aspekcie przygotowywanej Strategii Europa 2020 – mówiła Poseł Izabela Kloc. Stąd też z całą pewnością można i trzeba w tej sprawie liczyć na fundusze europejskie w latach 2014-2020, tym bardziej, że muzeum to wpisałoby się w Muzealny Szlak Historii, którego osiami byłyby Muzeum „Solidarności” w Gdańsku, Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie i Muzeum Powstań Śląskich w Katowicach.
         Senator Bronisław Korfanty przypomniał prace programowe w Senacie związane z obchodami 90 rocznicy III Powstania Śląskiego. Wskazywał też na potencjalną lokalizację dla Muzeum Powstań Śląskich, którym mógłby być Dom Powstańca Śląskiego w Katowicach.
         „My się mamy czym pochwalić. Tu odbywała się historia. Pokażmy to! Wiele rzeczy umyka, nie pamięta się o nich, nie wie się o nich… Trzeba to zmienić” – mówił prof. Zygmunt Woźniczkaprzedstawiając ideę Muzeum jako pomnika i innowacyjnej jednostki badawczej. Przedstawił też listę konstytuującego się Komitetu Honorowego Budowy Muzeum
         Uczestnicy konferencji zaapelowali do wszystkich aktorów sceny politycznej, społecznej, kulturalnej i gospodarczej o poparcie idei Muzeum Powstań Śląskich w Katowicach.

 

 

 

 

POSIEDZENIE KOMISJI DO SPRAW UNII EUROPEJSKIEJ
 

        11 marca 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w posiedzeniu Komisji do spraw Unii Europejskiej. Na posiedzeniu rozpatrywano :

I. Informacje o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania 
   projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Ekonomicznych i Finansowych (15 
   marca 2011 r.) w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

II. Informacje o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania 
    projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Ogólnych (21 marca 2011 r.) w 
    związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

III. Informacje o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania 
     projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych (21 marca 2011 r.) w 
     związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

IV. Informacje o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania 
     projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Środowiska (14 marca 2011 r.) w 
     związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

 

 

 

Felieton na tydzień od 8 do 14 marca 2011 roku 

Rząd Donalda Tuska planuje zamknąć program „Rodzina na swoim”
 

        Na jednym z ostatnich posiedzeń Komisji Infrastruktury odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania. Przypomnę, że program powołany do życia w 2006 roku przez rząd Prawa i Sprawiedliwości miał na celu udzielanie finansowego wsparcia rodzinom, które zdecydowały się na zakup własnego mieszkania. Owe wsparcie polegało na współfinansowaniu przez Bank Gospodarstwa Krajowego połowy wysokości odsetek od zaciągniętego przez rodzinę kredytu na cele mieszkaniowe, przez pierwsze osiem lat w formie dopłaty. Wartym uwagi jest fakt, że aktualnie program „Rodzina na swoim” jest podstawowym instrumentem wykorzystywanym przez gospodarstwa domowe w celu sfinansowania swoich potrzeb mieszkaniowych. Z roku na rok mogliśmy obserwować znaczący wzrost liczby udzielanych kredytów wspierających polskie rodziny – z blisko 10,6 tys. udzielonych w roku 2007 do ok. 43 tys. udzielonych w roku 2010. To pokazuje, jak bardzo potrzebne w naszym kraju było to wsparcie. Obecnie rząd premiera Tuska przygotował ustawę, która najpierw znacząco ogranicza ten program, by na koniec 2012 roku całkowicie wygasić wsparcie.
        Jak czytamy w rządowym uzasadnieniu, proponowany projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania ma na celu w początkowej fazie ustawowe zmniejszenie liczby rodzin, które mogą ubiegać się o takie wsparcie poprzez określenie maksymalnego wieku docelowego kredytobiorcy (tj. każdego z małżonków lub osoby samotnie wychowującej co najmniej jedno dziecko) do 35 lat, jak również obniżenie granicy cenowej nieruchomości, na której zakup rodzina może ubiegać się o wsparcie. Nie bez znaczenia jest także wyłączenie możliwości finansowania zakupu mieszkań na rynku wtórnym, które, jak powszechnie wiadomo, są zdecydowanie tańsze od tych nowo wybudowanych. Zmianą, która wywołała największe oburzenie wśród posłów i różnych środowisk reprezentujących polskie rodziny, jest ograniczenie przyjmowania wniosków na dopłaty do 31 grudnia 2012 roku. Posłowie na komisji stwierdzili wprost, że ta poprawka kończy program wsparcia rodzin w nabywaniu własnego mieszkania w 2012 roku. Dlatego też posłowie Prawa i Sprawiedliwości na Komisji Infrastruktury zgłosili wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu ustawy, by nie mogła ona wejść w życie. Niestety, wniosek ten nie uzyskał akceptacji większości i głosami posłów Platformy Obywatelskiej i PSL przyjęto go do dalszego procedowania celem zamknięcia w 2012 roku programu „Rodzina na swoim”.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Posiedzenia Sejmu, komisji i podkomisji sejmowych
 

         Od 2 do 4 marca 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej, Komisji Infrastruktury i podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia: poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2487);poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo spółdzielcze, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie (druk nr 2510); senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2544) oraz poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk nr 2573)

 

 

 

Felieton na tydzień od 01 do 07 marca 2011 roku 

Skandaliczna promocja Polskich Linii Lotniczych LOT
 

        Ostatnio głośno zrobiło się na temat reklamy Polskich Linii Lotniczych LOT przedstawiającej błędny wizerunek naszego kraju oraz jego mieszkańców. Wspomniana bulwersująca notka opatrzona logiem LOT-u, prezentująca promocje na przeloty Polskimi Liniami Lotniczymi LOT, zatytułowana jest Polska Specjalność (Polen Spezial), a przeczytać ją można było na niemieckim portalu Merian.de, który jest głównym przewodnikiem turystycznym w Niemczech. Tekst na stronach tego portalu brzmi ,,Erblen sie mit merian.de das junge polen-zwischen Kunst, homosexalitat und boutiquehotels. Wir haben uns in Warschau und Krakau fur sie umgesehen”. Co w wolnym tłumaczeniu znaczy „Poznajcie wraz z Merian.de młodą Polskę – pomiędzy sztuką, homoseksualizmem i butikowymi hotelami. Rozejrzeliśmy się dla Państwa w Warszawie i Krakowie. Prezentują Linie Lotnicze LOT”. Nic dziwnego, że taka reklama naszego kraju wywołała oburzenie, a posłowie PiS-u zwołali w zeszłą środę konferencję prasową, domagając się odwołania prezesa LOT-u oraz zakazu tego rodzaju promocji. Na konferencji posłowie PiS-u zażądali także od Ministra Skarbu Aleksandra Grada wyciągnięcia konsekwencji personalnych i sprawdzenia, czy tego typu praktyki nie są kontynuowane, bowiem taka skandaliczna, obraźliwa reklama prowadzi do zepsucia marki Polski w Europie. 
        Zaznaczyć należy, że dzięki takim reklamom, bez względu na preferencje seksualne, w oczach obcokrajowców Polska to kraj, w którym uprawia się seksturystykę, co oczywiście mija się z prawdą i bardzo wykrzywia nasz wizerunek w Europie i na świecie.
        Spółka LOT tłumaczy, że ,,Zawartość artykułów portalu jest całkowicie niezależna i firmy zlecające reklamę nie mają na nie wpływu”, zaznacza również, iż ,,treści, które tak zbulwersowały PiS, nie są kampanią reklamową, lecz zawartością portalu, niezależną od LOT-u”. Poza tym „zlecenie LOT-u obejmowało umieszczenie banerów reklamowych z logo linii oraz informacjami o cenach. Inne treści zamieszczone na stronie nie stanowiły fragmentu kampanii LOT”.
        Tłumaczenia przedstawicieli LOT-u nie zmieniają powstałej niekorzystnej etykiety, która w Europie będzie promować Polskę i jej mieszkańców. Pojawia się pytanie – czy zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje względem osób, które zafundowały nam taką reklamę, która wykrzywia obraz Polski w oczach innych obywateli Europy?

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Posiedzenia Sejmu i komisji sejmowych
 

         Od 23 do 25 lutego 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej i Komisji Infrastruktury.

 

 

 

Felieton na tydzień od 22 do 28 lutego 2011 roku 

Co się dzieje z parlamentem? 
 

        Mija szósty rok odkąd jestem w parlamencie i do czasu ostatniego posiedzenia Sejmu, które odbyło się między 1 a 4 lutego, jeszcze czegoś takiego nie widziałem, aby w trybie pilnym przedłożone zostały tak niedopracowane i budzące tak wiele wątpliwości projekty ustaw. Pierwszym jest projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks wyborczy oraz ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Kodeks wyborczy, który zakłada zniesienie możliwości publikacji płatnych ogłoszeń i audycji wyborczych w środkach masowego przekazu. Rozwiązanie to rzekomo w ocenie projektodawców ma wzmocnić dyskurs polityczny poprzez oparcie debaty publicznej na rzetelnej dyskusji programowej. Projekt zakłada likwidację spotów reklamowych w każdej z kampanii wyborczych. Do powyższego projektu komisja wyborcza skonstruowała parędziesiąt stron uwag, które obrazują, jak źle był przygotowany, a podkreślić należy, że wszedł on pod obrady w trybie pilnym i w takim też trybie został uchwalony, tak jakby nie było w Polsce bardziej istotnych tematów, którymi powinien zająć się parlament.
             Drugim z projektów była ustawa o fundacjach politycznych, która przewiduje, że finansowana z budżetu państwa partia będzie miała obowiązek przeznaczyć 25 procent otrzymywanej subwencji na działalność fundacji politycznej. Jeśli tego nie zrobi, straci tę część subwencji. Dzięki tej ustawie będzie można, w ocenie wielu ekspertów, obejść istniejący system finansowania partii politycznych, a osoby prawne, podmioty zagraniczne czy osoby prywatne będą mogły bez żadnych ograniczeń wpłacać środki finansowe na owe fundacje. Istotne jest to, że o tym projekcie  w swoich opiniach krytycznie wypowiadał się zarówno Sąd Najwyższy, jak i prokurator generalny, o czym podczas pierwszego czytania nie wspomnieli wnioskodawcy projektu – przedstawiciele klubu PO.
              Oba te projekty w tej wersji nie powinny w ogóle zostać przedłożone do parlamentu, a co dopiero poddane pod głosowanie. Dla mnie jest to rzecz bardzo dziwna, bowiem na tym posiedzeniu w trybie wręcz nagłym, w sytuacji, kiedy mamy problemy z wieloma kwestiami, takimi jak: OFE, dług publiczny, służba zdrowia, kwestie funkcjonowania PKP, plany inwestycyjne w energetyce i na polskich drogach oraz coraz większe problemy w LOT, nagle w parlamencie pojawiają się niedopracowane i w treści mało istotne ustawy, które w trybie pilnym marszałek przedkłada do rozpatrzenia. Natomiast ustawy ważne i strategiczne dla rozwoju naszego kraju w ogóle się nie pojawiają, bądź są zatrzymywane przez marszałka, jeśli są przedłożone przez opozycję. Powstaje pytanie – jaki jest cel w debatowaniu nad takimi ustawami, które nie dość, że nie powinny się w ogóle pojawić w parlamencie, to na pewno nie powinny być w tym trybie przedłożone do rozpatrywania parlamentarzystom, już nie mówiąc o przegłosowywaniu takich ustaw? Istotą demokracji jest swobodny dostęp do informacji, przejrzystość finansowania partii politycznych, a wprowadzenie ograniczenia co do nośników informacji ogranicza przecież demokrację. Komu mają służyć wprowadzone w trybie nagłym ustawy, które w ocenie wielu nie budują demokracji, a wręcz ją ograniczają?
 

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

90 lat Grunwaldu
 

         19 lutego 2011 roku Poseł na Sejm Grzegorz Tobiszowski wziął udział w uroczystościach 
z okazji 90-lecia działalności GKS Grunwald. Uroczystości rozpoczęto mszą świętą w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Rudzie Śląskiej- Halembie odprawionej przez proboszcza ks. Bernarda Drozda oraz ks. Antoniego Myśliwca. Po mszy uroczystości przeniosły się do pobliskiej hali sportowej na której wszystkich przybyłych na uroczystość przywitał prezes GKS Grunwald Teodor Wawoczny, a następnie przypomniał krótką historię halembskiego klubu. Kolejnym punktem programu było wręczenie odznaczeń klubowych i związkowych, które odebrało parędziesiąt osób. Jubileusz uświetnił także występ zespołu Karpowicz Family po którym z w mniejszych grupach dyskutowano nad teraźniejszością i przyszłością Klubu GKS Grunwald.

 

 

 

 

POSIEDZENIE KOMISJI DO SPRAW UNII EUROPEJSKIEJ 
 

18 lutego 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w posiedzeniu Komisji do spraw Unii Europejskiej. Celem posiedzenia są:
I. Informacja o projektach aktów prawnych UE i odnoszących się do nich projektów stanowisk Rzeczypospolitej Polskiej, skierowanych w trybie art. 7 ust. 4 oraz art. 8 ust. 2 ustawy* w stosunku do których Prezydium, zgodnie z jednomyślną opinią posłów koreferentów, wnosi o niezgłaszanie uwag (COM(2010) 544, 691, 756, 780, COM(2011) 003, 004).

II. Informacja o inicjatywach ustawodawczych UE przekazanych do Komisji w trybie art. 10 ustawy*:
- Częściowy przegląd okresowy ostatecznych ceł antydumpingowych nałożonych na przywóz do UE folii PET (politereftalanu etylenu) pochodzącej z Indii, ograniczony do jednego eksportera. Propozycja zniesienia ceł; Częściowy przegląd okresowy ceł wyrównawczych nałożonych na przywóz do UE folii PET (politereftalanu etylenu) pochodzącej z Indii, ograniczony do jednego eksportera. Propozycja obniżenia ceł.

- Postępowanie antydumpingowe dotyczące importu do Unii Europejskiej PET (politereftalanu etylenu) pochodzącego z Republiki Korei. Propozycja zakończenia postępowania bez zmiany obowiązujących środków.

- Postępowanie antydumpingowe dotyczące przywozu niektórych produktów z włókien ciągłych szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej – propozycja nałożenia ostatecznych ceł antydumpingowych.

Rozpatrzenie w trybie art. 7 ust. 4 ustawy*

III. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego wspólną organizację rynków rolnych oraz przepisy szczegółowe dotyczące niektórych produktów rolnych („rozporządzenie o jednolitej wspólnej organizacji rynku”) (COM(2010) 799 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska Rzeczypospolitej Polskiej 
Rozpatrzenie w trybie art. 11 ust. 1 ustawy*

IV. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Ogólnych (21 lutego 2011 r.) w związku z zasięgnięciem opinii Komisji 
w tych sprawach.

V. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych (21 lutego 2011 r.) w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

VI. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (21-22 lutego 2011 r.) w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

VII. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (24-25 lutego 2011 r.) w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

VIII. Sprawy bieżące.

 

 

 

 

XVIII Plebiscyt ,,Wiadomości Rudzkich” na Sportowca i Trenera Roku. 
 

         17 lutego 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski wziął udział w gali podsumowującej XVIII edycję Plebiscytu ,,Wiadomości Rudzkich” na Sportowca i Trenera Roku. Pomimo, że rok 2010 był trudny dla rudzkiego sportu z powodu borykania się klubów z kłopotami finansowymi, są osoby które w rudzkim sporcie wiele osiągnęły. Podczas tegorocznej gali właśnie tym najbardziej zasłużonym dla rudzkiego sportu laury wręczyli Poseł na Sejm Grzegorz Tobiszowski, Prezydent Miasta Ruda Śląska Grażyna Dziedzic i Miss Rudy Śląskiej Patrycja Lenkiewicz. Sportowcem 2010 roku, wybranym przez prezesów rudzkich klubów oraz Komisję Plebiscytową, został zapaśnik Slavii Adrian Hajduk. Drugie miejsce w tej kategorii przypadło szczypiorniście Grunwaldu Łukaszowi Wodarskiemu. Na trzecim miejscu uplasował się Dawid Kareciński- zapaśnik stylu klasycznego z Pogoni. Trenerem Roku 2010 został Piotr Topolski- wychowawca Dawida Karecińskiego . Najpopularniejszym sportowcem roku, którego wybierają czytelnicy,, Wiadomości Rudzkich”, został Szymon Łuszczek lider zespołu futstalu Gwiazdy. Ostatnią laureatką , czyli Trenerką- Wychowawczynią Młodzieży została Danuta Wodarska wieloletnia nauczycielka i trenerka akrobatyki sportowej z KPKS Halemba.

Zdjęcia z gali znajdą państwo w naszej galerii >>

 

 

 

Felieton na tydzień od 15 do 21 lutego 2011 roku 

Czy przedsiębiorcom w Polsce będzie łatwiej prowadzić działalność? 
 

Na 82. posiedzeniu Sejmu odbyło się pierwsze czytanie zapowiadanego przez rząd Donalda Tuskaprojektu ustawy o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. Celem przedłożonej ustawy ma być likwidacja utrudnień dla obywateli i przedsiębiorców.
Intencją ustawy, jak określają to przedstawiciele rządu, jest wprowadzenie tzw. kultury oświadczeń. Jak wszyscy z pewnością wiemy, załatwienie dzisiaj czegokolwiek wiąże się z przedstawieniem szeregu różnego rodzaju zaświadczeń, których zdobycie często wymaga czasu, a niejednokrotnie rodzi też niepotrzebne koszty. Przedstawienie powyższych zaświadczeń w myśl nowej ustawy zastąpione ma być złożeniem stosownego oświadczenia przez przedsiębiorcę, składanego pod groźbą kary pozbawienia wolności za składanie fałszywych zeznań, co wydaje się być rozwiązaniem dość ciekawym i interesującym.
Trzeba natomiast zauważyć, że przedziwną kwestią zawartą w tej ustawie jest propozycja zmiany Prawa spółdzielczego. Przypomnę, że nie dalej jak trzy miesiące temu Platforma Obywatelska przedłożyła ustawę o zmianie Prawa spółdzielczego. Pomimo tego w ustawie o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców znalazły się bardzo poważne zmiany dotyczące funkcjonowania spółdzielni pracy, bowiem dopuszcza się możliwość przekształcenia spółdzielni pracy w spółkę prawa handlowego. Rozwiązanie to nie jest w spółdzielczości nowością, bowiem np. w Stanach Zjednoczonych jakąkolwiek spółdzielnię można dowolnie przekształcać w spółkę, ale również dopuszcza się przekształcanie spółki w spółdzielnię, a u nas w proponowanej przez rząd ustawie przewiduje się tylko przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę. Powstaje pytanie, dlaczego tylko spółdzielnie pracy? 
Wątpliwości budzi także wysokość kwoty przeznaczonej na wypłaty dla tych członków spółdzielni pracy, którzy nie zdecydują się na przejście do spółki w procesie przekształcenia. Osoby te mają otrzymać wypłatę za udziały tylko do 10 proc. wysokości bilansowej wartości spółdzielni pracy, a nie, jakby się wydawało, proporcjonalnie do wartości rynkowej spółdzielni przypadającej na dany udział.
Niezrozumiałe jest również to, dlaczego w momencie przekształcenia spółdzielni pracy w spółkę dopuszcza się, aby osoby, które nie były członkami spółdzielni pracy mogły stać się założycielami nowo powstałej spółki. Wydaje się, że zapis ten powinien zostać doprecyzowany poprzez określenie na jakich warunkach mogłoby się to odbywać.
Trzeba powiedzieć, że cała ta propozycja zawarta w ustawie, w której proponuje się tylko przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę, i ogólne warunki jej przekształcenia wywołują pewne zdziwienie. Rodzi się również pytanie o celowość wprowadzanych przez rząd rozwiązań tak szczegółowych, bo dotyczących tylko wąskiej grupy spółdzielczości, jaką są spółdzielnie pracy.
 

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

POSIEDZENIE KOMISJI DO SPRAW UNII EUROPEJSKIEJ

11 lutego 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w posiedzeniu Komisji do spraw Unii Europejskiej. Celem posiedzenia są:
I. Informacja o projektach aktów prawnych aktów prawnych i odnoszących się do nich projektach stanowisk rządu, skierowanych w trybie art. 6 ust. 1 ustawy* w stosunku do których Prezydium, zgodnie z jednomyślną opinią posłów koreferentów, wnosi o niezgłaszanie uwag (COM(2010) 626, 638, 663, 735, 736, 737, 761, 768, 774, 778, 784, 791, 792, 795, 803, 807, COM(2011) 001, 010.
 

Rozpatrzenie w trybie art. 6 ust. 3 ustawy*

II. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 834/2007 w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych (COM(2010)759 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

III. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie Rady (WE) nr 378/2007 w odniesieniu do zasad stosowania dobrowolnej modulacji płatności bezpośrednich w ramach wspólnej polityki rolnej (COM(2010) 772 końcowy)” 
i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

IV. „Wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie kontroli niebezpieczeństwa poważnych awarii związanych z substancjami niebezpiecznymi (COM(2010) 781 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu

V. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego oraz rozporządzenie (WE) nr 987/2009 dotyczące wykonywania rozporządzenia (WE) nr 883/2004 (COM(2010) 794 końcowy)”  i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

VI. „Wniosku dotyczącego decyzji Rady określającej stanowisko, które należy przyjąć w imieniu Unii Europejskiej w odniesieniu do wniosków dotyczących zmian załącznika III do konwencji rotterdamskiej (COM(2010) 814 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu

Rozpatrzenie w trybie art. 9 ust. 1 ustawy*

VII. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Edukacji, Młodzieży i Kultury (14 lutego 2011 r.), w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

VIII. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Gospodarczych i Finansowych (15 lutego 2011 r.), w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

IX. Sprawy bieżące.

 

 

 

Felieton na tydzień od 8 do 14 lutego 2011 roku 

Czy w Polsce będą związki tej samej płci?
 

Na ostatnim posiedzeniu Sejmu odbyło się trzecie czytanie projektu ustawy Prawo prywatne międzynarodowe. Przyjęty głosami posłów Platformy Obywatelskiej i SLD projekt ustawy reguluje kwestie związane z prawem własności w tym własności intelektualnej, umowy o arbitraż, przedstawicielstwo, a także przedawnianie roszczeń oraz budzące najwięcej kontrowersji i niejasności sprawy legalizowania (honorowania) przez Polskę związków małżeńskich zawartych na terenie innego kraju Unii Europejskiej, np. Holandii. Jakie to ostatnie może nieść zagrożenia pisałem już państwu w swoim felietonie 5 stycznia, dlatego tylko przypomnę, że przyjęta w obecnym kształcie ustawa na podstawie art. 48., który brzmi: 1) Forma zawarcia małżeństwa podlega prawu państwa, w którym jest ono zawierane, 2) Jeżeli małżeństwo zawierane jest poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, wystarcza zachowanie formy wymaganej w prawach ojczystych obojga małżonków albo we wspólnym prawie miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu małżonków z  chwili zawarcia małżeństwa umożliwi uznawanie na polskim gruncie związków partnerskich osób tej samej płci zawartych w krajach Unii. 
Jak to możliwe, że w katolickim kraju jakim bez wątpienia jest Polska dochodzi do uchwalenia przez Sejm ustawy, która burzy społeczny ład i chrześcijański model małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny? Jak to możliwe że Sejmie, w którym większość posłów to katolicy przegłosowana została ustawa, której zapisy kłócą się ze społeczną nauką kościoła? Na to pytanie należałoby szukać odpowiedzi u posłów z Platformy Obywatelskiej i SLD. To ich głosy sprawiły że okrężnymi drogami legalizuje się w naszym kraju związki homoseksualne, co w konsekwencji idąc dalej tym tokiem rozumowania otworzy takim związkom drogę do tego, aby takie „związki” mogły adoptować dzieci tak jak to ma miejsce w innych krajach UE. 
Przyjęta 4 lutego ustawa trafi teraz pod obrady Senatu. Pozostaje nam mieć nadzieję, że Senatorowie, w tym Senatorowie Platformy Obywatelskiej wprowadzą stosowną poprawkę tzw. szczegółową klauzurę porządku publicznego, która wyłączałaby legalizację związków osób tej samej płci nawet zawartych poza granicami kraju.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Felieton na tydzień od 1 do 7 lutego 2011 roku 

Cięcia w inwestycjach drogowych
 

Na ostatnim posiedzeniu Sejmu odbyła się bardzo ważna debata dotycząca planu rzeczowo-finansowego Krajowego Funduszu Drogowego na 2011 roku. Dyskusja na wspominany temat była bardzo żywa, gdyż w przedstawionym planie Ministerstwo Infrastruktury wycofało niektóre swoje planowane inwestycje drogowe, które były wcześniej założone do realizacji. 
Nasze województwo śląskie zostało dotknięte wycofaniem wcześniej zaplanowanych inwestycji Ministerstwa Infrastruktury. Wycofano inwestycję części autostrady A1 na odcinku Pyrzowice - Tuszyn. Również zdjęto środki na remont części trasy ekspresowej S1, od węzła ,,Lotnisko” w Pyrzowicach do Podwarpia oraz zrezygnowano z budowy drogi S-1 na odcinku Kosztowy – Bielsko-Biała. Wycofanie się rządu z planowanych inwestycji drogowych jest tym bardziej zaskakujące, gdyż minister Cezary Grabarczyk wspominał, iż poprzez osiągnięcie lepszych wyników na przetargach zaoszczędził środki, które będą przesunięte, czy też będą mogły być zaangażowane w prace na innych odcinkach dróg w Polsce. Jednak pomimo tego, że dzięki przetargom inwestorzy taniej będą wykonywać budowę naszych autostrad i mimo pojawienia się dodatkowych środków na inwestycje nagle okazuje się, że rząd wycofuje się z szeregu inwestycji, które były zaplanowane m.in. w kontekście Euro 2012.
Ministerstwo Infrastruktury do dnia dzisiejszego nie uzasadniło dlaczego zdjęło między innymi te inwestycje w województwie śląskim. Zauważyć należy, że tak ważna dla nas budowa odcinka drogi S-1 Kosztowy - Bielsko-Biała jest przewidywana dopiero po roku 2013. Kolejną ważną inwestycją, która miała być bezdyskusyjnie realizowana, a wypada z naszego województwa, jest wcześniej wspomniany odcinek Lotnisko w Pyrzowicach - Podwarpie, który łączyłby granicę państwa z ważnym punktem komunikacyjnym, jakim jest lotnisko w Pyrzowicach, co w kontekście Euro 2012 ma niesamowicie istotne znaczenie.
Rzeczą zatrważającą jest to, iż zdjęto z inwestycji drogowych prawie 19 mld zł, pomimo że, jak wcześniej minister infrastruktury wspominał, zaoszczędzono na niektórych odcinkach środki. Konsekwencją tego jest upadek „Programu budowy dróg krajowych na lata 2011–2015”, w którym zostały wykreślone niektóre planowane inwestycje. Warto zauważyć, że ani jedna ważna droga z punktu komunikacyjnego nie będzie gotowa w całości do założonego planu, a wspomniany program inwestycyjny drogowy jest, jak wielu parlamentarzystów podkreśla, sprzeczny z publicznie głoszoną zasadą zrównoważonego rozwoju kraju.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Posiedzenia Sejmu i komisji sejmowych
 

         Od 1 do 4 lutego 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej i Komisji Infrastruktury.

 

 

 

Konferencja gospodarczo-społeczna Prawa i Sprawiedliwości 
O Gospodarce, o Polsce, o Nas 
 

31 stycznia 2011 roku poseł Grzegorz Tobiszowski wziął udział w konferencji gospodarczo- społecznej Prawa i Sprawiedliwości ,,O gospodarce, o Polsce, o Nas”, która odbyła się w warszawskim Hotelu Sheraton.
Program konferencji:
1) pokaz filmu dokumentalnego o stanie budżetu państwa

2)przedstawienie propozycji programowych PiS dotyczących infrastruktury, skarbu państwa, systemu emerytalnego

3)wystąpienie programowe pana Jarosława Kaczyńskiego, Prezesa Rady Ministrów RP w latach 2006–2007

 

 

 

XVI Rudzkie Spotkanie Kolędowe
 

         30 stycznia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski wziął udział w XVI Rudzkim Spotkaniu Kolędowym organizowanym przez Grzegorza Grosa i Stowarzyszenie Rodzin Katolickich.

Tegoroczne XVI Rudzkie Spotkanie Kolędowe odbyło się w parafii pw. Ducha Świętego w Czarnym Lesie, a poprowadził je ks. Andrzej Rolnik. Podczas niedzielnego koncertu wystąpiło 6 zespołów: Schola (jeszcze bez nazwy) z parafii Ścięcia Jana Chrzciciela w Goduli, zespół Capax Dei z Kochłowic, Boże Nutki z parafii św. Barbary w Bykowinie, Chórek Dzieci Maryi z parafii Bożego Narodzenia w Halembie, Schola Dziecięca „Słoneczniki” z parafii św. Pawła w Nowym Bytomiu oraz Schola „Duchu Ogniu”.

Podkreślić należy, że podczas koncertu można było usłyszeć nie tylko zmodyfikowane stare kolędy, w nowych opracowaniach, ale również współczesne pastorałki.

 

 

 

POSIEDZENIE KOMISJI DO SPRAW UNII EUROPEJSKIEJ 
 

         28 stycznia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w posiedzeniu Komisji do spraw Unii Europejskiej. Celem posiedzenia są:

I. Informacja o projektach aktów prawnych i odnoszących się do nich projektach stanowisk rządu, skierowanych w trybie art. 6 ust. 1 oraz 6 ust.4 ustawy* w stosunku do których Prezydium, zgodnie z jednomyślną opinią posłów koreferentów, wnosi o niezgłaszanie uwag (COM(2010) 664, 738, 800, 806).

II. Przyjęcie projektu Uchwały Sejmu RP zawierającej uzasadnioną opinię w sprawie niezgodności z zasadą pomocniczości projektu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do stosunków umownych w sektorze mleka i przetworów mlecznych (COM(2010) 728 końcowy).
Rozpatrzenie w trybie art. 5 ustawy*

III. „Komunikatu Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno – Społecznego i Komitetu Regionów: Program prac Komisji na rok 2011 (COM(2010) 623 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 
Rozpatrzenie w trybie art. 9 ust. 1 ustawy*

IV. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Ogólnych (31 stycznia 2011 r.) w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

V. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych (31 stycznia 2011 r.) w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach. 
Rozpatrzenie w trybie art. 6 ust. 3 ustawy*

VI. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia (UE) nr…/… Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 
[…] r. ustanawiające szczególne środki dotyczące rolnictwa dla mniejszych wysp Morza Egejskiego (COM(2010) 767 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 
Posłowie koreferenci – Kazimierz Gołojuch, Stanisław Kalemba

VII. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego wymogi techniczne dla poleceń przelewu i poleceń zapłaty w euro oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 924/2009 (Tekst mający znaczenie dla EOG) (COM(2010) 775 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

VIII. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie integralności i przejrzystości rynku energii (COM(2010) 726 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu IX. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady uchylające niektóre nieaktualne akty prawne Rady (COM(2010) 765 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

X. Sprawy bieżące.

 

 

 

Felieton na tydzień od 24 do 31 stycznia 2011 roku 

Co dalej z mieszkaniówką w Polsce?
 

Sejm w zeszłym roku 19.02 przyjął rezolucję mówiącą o konieczności opracowania przez rząd kompleksowego programu określającego zasady wspierania budownictwa mieszkaniowego i jego rozwój do roku 2020, wyznaczając termin przedłożenia tego dokumentu do 30.06. 2010 r. Konieczność przedstawienia takiego dokumentu wynikała m.in. z przeprowadzonej kontroli NIK i jej stanowiska mówiącego o tym, iż ,,poprawa sytuacji mieszkaniowej nie jest możliwa bez wdrożenia kompleksowej polityki mieszkaniowej”. 
Przyjęta przez parlament rezolucja była poleceniem dla rządu na wykonanie kompleksowego programu rozwoju mieszkalnictwa. Jednakże dopiero 
w ubiegłą środę (19.01.2011r) na posiedzeniu Komisji Infrastruktury rozpatrywano coś, co rząd nazwał programem, w którym przedłożono diagnozę
i pewne ogólne sformułowania próbujące opisać kierunki rozwoju budownictwa mieszkaniowego do 2020 r.
Niestety, wspomniany dokument posiada bardzo wiele niedociągnięć i nie spełnia elementarnych kryteriów. Rząd w przedłożonym dokumencie nie określił żadnego celu, który chciałby osiągnąć poprzez wdrożenie programu mieszkaniowego, choć przedkładając dokument z programem mieszkaniowym musimy określić, jakie cele w polityce mieszkaniowej są dla nas najważniejsze. Po drugie, harmonogram realizacji, w którym powinny się znajdować konkretne terminy pokazujące etapy dochodzenia do osiągnięcia celu. Po trzecie, określenie wielkości środków pieniężnych, które powinny zostać zaangażowane, by osiągnąć założony cel. Następnie instrumenty, czyli instytucje i urzędy, które chcemy w to zaangażować w celu realizacji programu. Ostatnim punktem są narzędzia, czyli jakie akty prawne (rozporządzenia, ustawy) powinny się pojawić, aby ten program mógł zostać zrealizowany. Niestety, w materiale przedłożonym przez przedstawiciela rządu nie znalazł się ani jeden z wymienionych przeze mnie punktów. Śmiało można stwierdzić, że przedłożony dokument jest dalece odbiegający od elementarnych standardów związany z takim dokumentem. 
Jedno, co należy pozytywnie ocenić, to w opisie obecnej sytuacji stanu mieszkalnictwa, pierwszy raz od paru lat pojawia się zauważenie problemu, iż należy wesprzeć budownictwo czynszowe, budownictwo dla osób mniej zamożnych, młodych, którzy niekoniecznie mają wsparcie finansowe krewnych na zakup własnego mieszkania, potrzebujących mieszkania pod wynajem.
Program rozwoju mieszkalnictwa do 2020 roku, który był tematem dyskusji w Komisji Infrastruktury, został uznany przez parlamentarzystów za zdecydowanie niekompletny. Gremialnie posłowie byli zdania, iż przedstawiony dokument, który jest ważny, powinien być przez rząd uzupełniony i przedłożony w najbliższym czasie Wysokiej Izbie.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Posiedzenia Sejmu i komisji sejmowych 
 

Od 18 do 21 stycznia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej i Komisji Infrastruktury.


KOMISJA INFRASTRUKTURY

- sprawozdanie z prac polskich organów państwowych w związku z katastrofa TU 154 M,10 kwietnia 2010

- Rozpatrzenie rządowego dokumentu - Główne problemy, cele i kierunki programu wspierania rozwoju budownictwa mieszkaniowego do 2020 roku (druk nr 3725).

- Uchwalenie planu pracy Komisji na II półrocze 2011 r.

Rozpatrzenie sprawozdań podkomisji stałej ds. transportu drogowego i drogownictwa:
- o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (druk nr 2655),
- o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (druk nr 2771).


KOMISJA DO SPRAW UNII EUROPEJSKIEJ

-Informacja Rady Ministrów na temat przyszłości rynku wewnętrznego Unii Europejskiej i jego wpływu na konkurencyjność polskich przedsiębiorstw 

-Omówienie i przyjęcie planu pracy Komisji na okres od 1 lutego do 31 lipca 2011 r.

-Bilans Prezydencji belgijskiej w Radzie Unii Europejskiej. Spotkanie z przedstawicielem Prezydencji belgijskiej w Radzie Unii Europejskiej, Ambasadorem Królestwa Belgii, Panem Raoulem Delcorde. 

-Program Prezydencji węgierskiej w Radzie Unii Europejskiej. Spotkanie z przedstawicielem Prezydencji węgierskiej w Radzie Unii Europejskiej, Ambasadorem Republiki Węgierskiej Panem Robertem Kiss.

- Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 3761).

- Informacja o projektach aktów prawnych i odnoszących się do nich projektach stanowisk rządu, skierowanych w trybie art. 6 ust. 1 ustawy* w stosunku do których Prezydium, zgodnie z jednomyślną opinią posłów koreferentów, wnosi o niezgłaszanie uwag (COM(2010) 717, 720, 746, 748, 749, 751).

Rozpatrzenie w trybie art. 6 ust. 3 ustawy*
- „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Sieci i Informacji (ENISA) (COM(2010) 521 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

-„Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do stosunków umownych w sektorze mleka i przetworów mlecznych (COM(2010) 728 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska 

- „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr …/.. zmieniającego rozporządzenie Rady (WE) nr 1290/2005 w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej i uchylającego rozporządzenia Rady (WE) nr 165/94 i (WE) nr 78/2008 (COM(2010) 745 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

- „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady uchylającego niektóre nieaktualne akty prawne Rady w dziedzinie wspólnej polityki rolnej (COM(2010) 764 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu – referuje Podsekretarz Stanu w MRiRW Marian Zalewski

Rozpatrzenie w trybie art. 9 ust. 1 ustawy*
- Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (24 stycznia 2011 r.), w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

- Sprawy bieżące.

 

 

 

Felieton na tydzień od 17 do 23 stycznia 2011 

Sługa Boży biskup Wilhelm Pluta patronem 
Szkoły Podstawowej nr 21 w Kochłowicach
 

W minionym tygodniu obchodziliśmy uroczystość związaną z nadaniem Szkole Podstawowej nr 21 imienia bp Wilhelma Pluty, jak również poświęceniem nowego sztandaru szkoły. Stosowne uchwały o nadaniu imienia i nowego sztandaru Rada Miasta Ruda Śląska podjęła w 2010 roku. Kim zatem był ten Wielki Rudzianin, którego imię obecnie nosi Szkoła Podstawowa nr 21 w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach.

Wilhelm Pluta przyszedł na świat 9 stycznia 1910r w Kochłowicach w rodzinie Piotra i Agnieszki, jako trzecie z ich dziewięciorga dzieci. W 1916 roku rozpoczął naukę w szkole podstawowej, która obecnie nosi jego imię. Po ukończeniu Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Śląskiej w Krakowie, w 1934r przyjął święcenia kapłańskie z rąk katowickiego biskupa pomocniczego Teofila Bromboszcza. Po przyjęciu święceń pracował jako katecheta szkół średnich w Bielsku. Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Bielska w 1939r
i zamknięciu gimnazjów 8 września został mianowany wikariuszem swojej rodzinnej Parafii Trójcy Przenajświętszej w Kochłowicach, gdzie pracował rok. W 1947r ks. Wilhelm Pluta obronił doktorat na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Następnie ówczesny papież Pius XII 4 lipca 1958r. mianował go biskupem Ordynariatu Gorzowskiego. Święcenia biskupie przyjął 7 września z rąk prymasa Polski, ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Z opisu znających ks. biskupa osób, w tym kapłanów i mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego którzy go znali i mieli przyjemność z nim przebywać i współpracować Sługa Boży Wilhelm Pluta był człowiekiem niezwykle pogodnym i wesołym. Zawsze angażował się w to co robił, starał się też być przyjacielem dla innych. W sposób szczególny angażował się w sprawy małżeństwa i rodziny. Jan Paweł II pisał o nim „człowiek wielkiego serca, modlitwy i nieustającego dojrzewania w łasce”. Biskup Wilhelm Pluta zginął w wypadku samochodowym pod Przetocznicą koło Krosna Odrzańskiego 22 stycznia 1986r.

Jego życiowe motto jak rzesz dziś aktualne definiujące wartości ponadczasowe wyrażone w słowach „człowiek w człowieku umiera, gdy go zło czynione nie boli, a dobro nie raduje”. Dla naszego miasta, dla ziemi śląskiej jest to ogromne wyróżnienie i wielki dar, że kochłowiczanin dostąpił sakry biskupiej i do dnia dzisiejszego jest bardzo ciepło wspominany nie tylko w swojej rodzinnej miejscowości, ale przede wszystkim w diecezji gorzowskiej, której tyle lat poświęcił. Obecnie bp Wilhelm Pluta może zostać wyniesiony na ołtarze jako błogosławiony Kościoła Katolickiego, co powinno być dla nas mieszkańców naszego miasta wielkim powodem do dumy i zadowolenia.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

POSIEDZENIE KOMISJI DO SPRAW UNII EUROPEJSKIEJ 
 

         14 stycznia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w posiedzeniu Komisji do spraw Unii Europejskiej. Celem posiedzenia są:

Rozpatrzenie w trybie art. 9 ust. 3 ustawy*

I. Informacji o stanowisku Rady Ministrów zajętym w sprawie: „Wniosku dotyczącego decyzji Rady w sprawie przyznania Irlandii pomocy finansowej Unii Europejskiej (COM(2010) 730 końcowy)” oraz wyjaśnienie przyczyn niezasięgnięcia opinii Komisji w powyższej sprawie


Rozpatrzenie w trybie art. 6 ust. 3 ustawy*

II. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr …/.. zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 648/2004 w odniesieniu do stosowania fosforanów i innych związków fosforu w detergentach piorących wykorzystywanych w gospodarstwach domowych (COM(2010) 597 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

III. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ustanowienia mechanizmu oceny w celu weryfikacji stosowania dorobku Schengen (COM(2010) 624 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

IV. „Wniosku dotyczącego decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie warunków dostępu do usługi publicznej o regulowanym dostępie oferowanej przez globalny system nawigacji satelitarnej w ramach programu Galileo (COM(2010) 550 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu

V. „Wniosku dotyczącego decyzji Rady w sprawie podpisania Umowy ramowej o wszechstronnym partnerstwie i współpracy między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, z jednej strony, a Socjalistyczną Republiką Wietnamu, z drugiej strony (COM(2010) 699 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu 

VI. „Wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie urządzeń hamujących kołowych ciągników rolniczych lub leśnych (tekst jednolity) (COM(2010) 729 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu

VII. „Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie systemów zapewnienia jakości produktów rolnych (COM(2010) 733 końcowy)” i odnoszącego się do niego projektu stanowiska rządu


Rozpatrzenie w trybie art. 9 ust. 1 ustawy*

VIII. Informacji o stanowisku, jakie Rada Ministrów ma zamiar zająć podczas rozpatrywania projektów aktów prawnych UE na posiedzeniu Rady ds. Ekonomicznych i Finansowych (18 stycznia 2011 r.)  w związku z zasięgnięciem opinii Komisji w tych sprawach.

IX. Omówienie i przyjęcie planu pracy Komisji na okres od 1 lutego do 31 lipca 2011 r.

X. Sprawy bieżące.
 

 

 

 

Felieton na tydzień od 11 do 16 stycznia 2011

Założenia do Budżetu Państwa na 2011 rok
 

17 grudnia głosami posłów koalicji rządzącej Sejm uchwalił ustawę budżetową państwa na 2011 rok. Obecnie znajduje się ona w Senacie. W tegorocznym budżecie łączne dochody państwa szacuje się na poziomie 273,3 mld zł, a zakładane wydatki mają wynieść 313,5 mld zł. Deficyt budżetowy planowany jest na poziomie 40,2 mld zł i jest on niższy od tego, który był założony w 2010 roku o 12mld zł. Minister Finansów zakłada, że bezrobocie w bieżącym roku spadnie o 1,9 % z 12,3 % do 9,9%, a PKB wzrośnie o 0,5 % do 3,5 %. Tegoroczna inflacja ma być mniejsza od zeszłorocznej o 1,1 % i wyniesie ona 2,3 %. Zamrożone mają być płace sfery budżetowej. Ma też nastąpić 10% redukcja zatrudnienia w administracji publicznej. W marcu o 2,7 % wzrosną renty i emerytury, a na wrzesień zaplanowano 7% podwyżkę wynagrodzeń dla nauczycieli.
W trakcie prac nad budżetem posłowie zgłosili aż 84 poprawki, ale tylko 14 z nich znalazło uznanie większości posłów koalicji. Jedną z nich było zmniejszenie wydatków państwa na Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny, Najwyższą Izbę Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, Krajowe Biuro Wyborcze, Państwową Inspekcję Pracy oraz Krajową Radę Sądownictwa łącznie 12,6 mln zł i przesunięto tę kwotę do rezerwy celowej na wydatki bieżące związane z przeciwdziałaniem i usuwaniem skutków klęsk żywiołowych. Powiększono również o 5mln zł rezerwę związaną z podniesieniem ulg komunikacyjnych dla studentów i niewidomych. Środki te mają pochodzić z oszczędności na wydatkach bieżących Naczelnego Sądu Administracyjnego. Kolejną przyjętą przez Sejm poprawką było zmniejszenie o 8 mln zł budżetu Instytutu Pamięci Narodowej na rzecz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych z przeznaczeniem na dofinansowanie wynagrodzeń dla pracowników niepełnosprawnych. Zmniejszono środki z dotacji dla partii politycznych o 11,8 mln zł przeznaczając je „dla Zamku Królewskiego w Warszawie w związku z przewodnictwem Polski w Radzie Unii Europejskiej w II połowie 2011 roku”. Na przystąpienie Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej przeznaczono kwotę 15 mln zł, która pierwotnie miała być przekazana na współpracę naukową polski z zagranicą.
Jako poseł ziemi śląskiej wraz z panią Poseł Izabelę Kloc złożyłem do budżetu wniosek, aby zabezpieczyć środki na opracowanie koncepcji i utworzenie na Śląsku Muzeum Powstań Śląskich na wzór Muzeum Powstania Warszawskiego. Ten rok jest o tyle korzystny na uruchomienie takiego przedsięwzięcia gdyż będziemy obchodzić 90 rocznicę III Powstania Śląskiego, a w minionym roku obchodziliśmy 90 rocznicę II Powstania Śląskiego. Niestety nasza poprawka nie zyskała przychylności posłów Platformy i przepadła w głosowaniu. Myślę jednak, że należy dalej czynić starania, aby ten pomysł mógł się jak najszybciej zmaterializować.

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski
 

 

 

 

Posiedzenia Sejmu i komisji sejmowych

 

Od 4 do 5 stycznia 2011 roku Poseł Grzegorz Tobiszowski bierze udział w obradach Sejmu, posiedzeniach Komisji do Spraw Unii Europejskiej i Komisji Infrastruktury.

KOMISJA INFRASTRUKTURY

Zaopiniowanie wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Infrastruktury Cezarego Grabarczyka (druk nr 3726).
Rozpatrzenie uchwały Senatu o stanowisku w sprawie ustawy o kierujących 
pojazdami (druk nr 3729).


KOMISJA DO SPRAW UNII EUROPEJSKIEJ

Informacja o projektach aktów prawnych i odnoszących się do nich projektach stanowisk rządu, skierowanych w trybie art. 6 ust. 1 oraz w trybie art. 8 ustawy* w stosunku do których Prezydium, zgodnie z jednomyślną opinią posłów koreferentów, wnosi o niezgłaszanie uwag (COM(2010) 473, 517, 597, 686, 705, 706, 707, 708).
Informacja o inicjatywach ustawodawczych UE przekazanych do Komisji w trybie art. 8 ustawy*:
- Przegląd wygaśnięcia oraz częściowy przegląd okresowy ostatecznych ceł antydumpingowych obowiązujących względem przywozu do UE sklejki z drewna okoume pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej. Propozycja zakończenia częściowego przeglądu okresowego oraz kontynuacji obowiązujących środków;
- Postępowanie antydumpingowe dotyczące importu do Unii Europejskiej folii PET (politereftalanu etylenu ) pochodzącej z Indii. Częściowy przegląd okresowy ceł AD ograniczony do jednego eksportera.
 

 

 

 

Felieton na tydzień od 4 do 10 stycznia 2011

Co dalej z polską rodziną?
 

Na ostatnim posiedzeniu Sejmu rozpatrzono sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy Prawo prywatne międzynarodowe. Przygotowany projekt, który ma zastąpić obowiązującą ustawę, zmierza do dopasowania krajowych przepisów z prawem UE.
          Pewne zagadnienia zawarte w projekcie budzą wiele kontrowersji i niejasności. Mam na myśli art. 48, w brzmieniu: ,,1. Forma zawarcia małżeństwa podlega prawu państwa, w którym jest ono zawierane. 2. Jeżeli małżeństwo zawierane jest poza granicami Polski, wystarcza zachowanie formy wymaganej w prawach ojczystych obojga małżonków albo we wspólnym prawie miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu małżonków z  chwili zawarcia małżeństwa”. Zapis ten umożliwi uznawanie na gruncie polskim związków partnerskich osób tej samej płci zawartych w krajach UE. Twórcy projektu głośno temu protestują, twierdząc, że całe ustawodawstwo polskie, poczynając od art. 18 Konstytucji, mówi wyraźnie, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Podkreślają, że w świetle obowiązującego prawa w Polsce nie ma możliwości zalegalizowania w jakiejkolwiek formie związku jednopłciowego. 
          Powstaje jednak pytanie, czy rzeczywiście tak jest? W opinii ekspertów owszem, ustawodawstwo polskie nie zawiera przepisów normujących związki osób tej samej płci, jednak nie można ignorować tego, że prawa innych państw zezwalają na takie związki, tym bardziej, że prawa te dopuszczają stosowanie takiej regulacji nie tylko do związków łączących osoby mające obywatelstwo danego kraju. Zgodnie z opinią ekspertów przygotowaną dla parlamentarzystów, problem ten powinien być unormowany w przepisach w wyżej wymienionej ustawie w sposób gwarantujący ich zgodność z unormowaniem przewidzianym w art. 18 Konstytucji (który mówi wyraźnie, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny). Uzasadnione jest także dodanie do wspomnianego projektu przepisu wyrażającego tzw. szczegółową klauzulę porządku publicznego, która wyłączałaby legalizację związków osób tej samej płci nawet zawartych poza granicami kraju. 
          Należy się zastanowić, gdyż jeśli by się okazało, że można ten przepis tak interpretować, iż dwaj panowie/panie wyjadą z Polski i zawrą związek małżeński m.in w Holandii, i ten związek małżeński będzie honorowany ze wszystkimi przypisanymi do niego kwestiami prawnymi, które są w przepisach UE, to wywołałoby to niesamowite zmiany w naszym kraju, jeśli chodzi o stan prawny związany z funkcjonowaniem rodziny. Jak już powyżej wspomniałem, twórcy projektu temu zaprzeczają, ale gdyby jednak miało to miejsce, wtedy mamy rzeczywiście historyczną i przełomową ustawę, która w polskim prawie legalizuje drogą okrężną, drogą obok zmiany Konstytucji, związki homoseksualne. Idąc dalej jest to otwarta droga do tego, żeby związki homoseksualne mogły adoptować dzieci, tak jak to ma miejsce w innych krajach. Powstaje zatem pytanie czy większość obywateli Polski jest za takimi rozwiązaniami?

Poseł na Sejm RP
Grzegorz Tobiszowski

 

AKTUALNOŚCI: 2012   2011 część 1